"Wygrana Sandersa jest dla niego bardzo ważna szczególnie w Waszyngtonie, bo na lipcową konwencję wyborczą pojedzie stamtąd aż 101 delegatów" - podaje Radio Zet.
Równocześnie jednak komentatorzy zwracają uwagę, że Clinton i tak ma bardzo dużą przewagę, bo wygrała w 20 stanach, Sanders w 14.
"Według "New York Timesa", żeby dogonić liderkę, Sanders musiałby zwyciężać we wszystkich stanach, które jeszcze nie głosowały" - dodaje Radio Zet.