Pomysłodawczynią akcji była Eva Öberg z Partii Zielonych. Lewaczka stanęła przed zgromadzonymi radnymi i zaproponowała, by z nękającą wyspę suszą zawalczyć, odprawiając wspólnie rytualny taniec deszczu.
Jak piszą media - lokalni politycy, nawet jeśli mieli wątpliwości co do skuteczności pomysłu, nie okazali ich. Wkrótce sala obrad wypełniła się falującymi ramionami i klaskającymi dłońmi. Tylko kilka osób pozostało na swoich miejscach, z niesmakiem przyglądając się popisom innych "polityków".

Eva Öberg jest zachwycona powodzeniem idei. "Co jakiś czas wykonuję tańce deszczu prywatnie, ale to pierwszy raz, gdy zatańczyliśmy wspólnie na radzie" - powiedziała lokalnej prasie. Rytualny taniec podobał się także przewodniczącemu rady miejskiej Henrikowi Yngvessonowi.
Niestety, taniec deszczu nie poskutkował. W Olandii nadal jest sucho.