To była trzecia demonstracja przeciw ograniczaniu suwerenności Polski przez Unię Europejską zorganizowana przez Klub Gazety Polskiej w Berlinie (poprzednie odbyły się 9.01 i 12.01).
Manifestacja pod hasłem: “Demonstracja przeciw agresywnej polityce UE wobec Polski” przed siedzibą przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Niemczech została zorganizowana - jak przekazał portalowi niezalezna.pl Józef Galiński, przewodniczący berlińskiego KGP - "w obronie Naszego Rządu Pani Beaty Szydło i Pana Prezydenta Andrzeja Dudy".
Skandowano hasła: "EU ręce precz od Polski"; "Schulz chroń wasze kobiety a nie polskiej demokracji"; "Bez prawdy nie ma wolności"; "Andrzej Duda to się uda!"
„W obliczu zmasowanego ataku Unii Europejskiej na demokratycznie wybrany rząd RP wzywamy wszystkich Polaków do wyrażenia sprzeciwu wobec tych działań. Stary, skorumpowany i postkomunistyczny układ pod płaszczykiem obrony demokracji chce obalić legalnie wybranego prezydenta Andrzeja Dudę i rząd premier Beaty Szydło. Oni wzorem Targowicy szukają wsparcia u obcych! Brońmy wolności i suwerenności Polski!" - apelowali organizatorzy - “Polacy na emigracji” (grupa niezrzeszonych Polaków, Klub “GP” Berlin2, członkowie ZP w Niemczech, Rodzina Radia Maryja).