Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

50 ofiar rosyjskiego ataku na Ukrainie. Dziewięć bomb spadło na szkołę

Dramatyczne informacje napływają z obwodu zaporoskiego na południowym wschodzie Ukrainy. Liczba osób zabitych w rosyjskim ataku na miejscowość Komyszuwacha wzrosła już do 50. Służby ratunkowe wciąż przeszukują miejsce uderzenia, choć ich działania utrudnia zagrożenie kolejnymi rosyjskimi nalotami.

Autor:

O najnowszym bilansie poinformowała w piątek Państwowa Służba ds. Nadzwyczajnych Sytuacji Ukrainy (DSNS). Atak miał miejsce 2 listopada. Jak przekazano w komunikacie, akcja poszukiwawczo-ratownicza nadal trwa, mimo trudnych warunków i ryzyka ponownych uderzeń.

Jeszcze w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował o 43 ofiarach śmiertelnych. Wspominał również o jednej osobie, którą ratownicy zdołali wydobyć spod gruzów.

Rosjanie uderzyli w szkołę. Kolejne ataki na ratowników

Do tragedii doszło w poniedziałek, gdy rosyjskie wojsko zrzuciło na miejscową szkołę dziewięć bomb kierowanych. Jak relacjonował Zełenski, celem ataku byli ludzie, którzy przybyli odebrać pomoc humanitarną.

Najpierw uderzyli w ludzi, którzy przyszli odebrać pomoc humanitarną, a następnie w ratowników i policjantów, którzy przybyli na miejsce

– przekazał ukraiński prezydent.

Według ukraińskich władz rosyjskie wojska zaatakowały więc również osoby niosące pomoc poszkodowanym. Bilans tragedii w Komyszuwasze wciąż może się zmienić, ponieważ służby nie zakończyły jeszcze działań na miejscu uderzenia.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, facebook.com

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat