Putin i Merkel spotkali się dziś na Kremlu na posiedzeniu plenarnym Dialogu Petersburskiego, czyli dorocznego spotkania przedstawicieli społeczeństw obywatelskich Niemiec i Rosji. Poprzedziło ono rozmowy przywódców dwóch państw w cztery oczy i 14. niemiecko-rosyjskie konsultacje międzyrządowe, którym Putin i Merkel przewodniczyli.
- Nie można charakteryzować atmosfery w naszych stosunkach jako mroczną. Dotyczy to tak spraw politycznych, jak i międzynarodowych. Zdarzają się różnice zdań i poszukujemy kompromisów. Jednak w żadnym wypadku nie jest to mroczna atmosfera - oświadczył prezydent Rosji.
Z kolei kanclerz Niemiec zauważyła, że krytyka, która w Unii Europejskiej rozlega się pod adresem Rosji, nie jest destruktywna. - Nie sądzę, że wszelką krytykę należy uznawać za destruktywną. Otwórzcie niemieckie gazety i poczytajcie, co tam piszą. Jeśli ja miałabym się za wszystko obrażać, to nie utrzymałabym się na stanowisku nawet trzy dni - powiedziała.
Głównymi tematami piątkowych rozmów przywódców Rosji i Niemiec są problemy współpracy gospodarczej, w tym w sferze energetycznej, sytuacja w strefie euro oraz przyszłoroczne przewodnictwo Rosji w G20. Merkel i Putin dyskutują też o sprawach międzynarodowych, m.in. o eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, sytuacji w Syrii, programie atomowym Iranu i o Afganistanie.
Razem z Merkel do Moskwy przylecieli niemieccy ministrowie spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, finansów, gospodarki, zdrowia, środowiska, rolnictwa, kultury oraz wiceministrowie oświaty i transportu. Delegacji rządowej towarzyszą przedstawiciele niemieckich koncernów.
Merkel poinformowała dziś, że zaprosiła Putina na Targi Hanowerskie w kwietniu 2013 roku. Z kolei rosyjski prezydent wyraził nadzieję, że niemiecka kanclerz będzie gościem honorowym Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, które odbędzie się w czerwcu przyszłego roku.

