Demonstracja w Belfaście miała przebieg pokojowy, ale jej uczestnicy zostali otoczeni kordonem policyjnym. Protestujący przyszli z plakatami i głośno się modlili. Organizator protestu, organizacja "Precious Life" (Życie jest cenne) mobilizowała poparcie na portalach społecznościowych.
Minister zdrowia Irlandii Płn. Edwin Poots zapowiedział, że działalność kliniki będzie ściśle regulowana, a wszelkie złamanie warunków, na mocy których może działać, będzie surowo karane.
Klinika prowadzona przez brytyjską organizację planowania rodziny Marie Stopes, za 450 funtów (600 euro) udostępnia kobietom pigułkę aborcyjną do dziewiątego tygodnia ciąży, jeśli lekarze stwierdzą, że ciąża może poważnie zagrozić ich zdrowiu lub życiu. Szpital oferuje też poradnictwo psychologiczne.
Według cytowanego przez telewizję RTE Liama Gibsona z organizacji ochrony praw dzieci nienarodzonych (SPUC) prawo Irlandii Płn. zabrania traktowania aborcji jako rutynowej usługi. Gibson liczy, że otwarciu kliniki sprzeciwi się regionalny parlament. Nie wyklucza też, iż jego organizacja wystąpi na drogę sądową.

