Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Łukaszenka nie mógł zasnąć. Dlaczego?

Prezydent Białorusi Alaksandar Łukaszenka wyznał, że spędził wczoraj bezsenną noc – śledził bowiem z uwagą wybory prezydenckie w Wenezueli i przeżywał los swojego przyjaciela i kolegi Hugo Cha

Autor:

Prezydent Białorusi Alaksandar Łukaszenka wyznał, że spędził wczoraj bezsenną noc – śledził bowiem z uwagą wybory prezydenckie w Wenezueli i przeżywał los swojego przyjaciela i kolegi Hugo Chaveza, który ostatecznie został wybrany na stanowisko głowy państwa.

- Nie wiem jak wy, ale ja spędziłem bezsenną noc w związku z wyborami w Wenezueli. Bardzo się cieszę ze zwycięstwa naszego przyjaciela Hugo Chaveza. Muszę powiedzieć, że to zuch chłopak – cytuje wypowiedź Łukaszenki rosyjska agencja RIA Novosti.

Prezydent Białorusi dodał, że nawet Białoruś może się uczyć na przykładzie wenezuelskich wyborów. – To było zwycięstwo bezwarunkowe, i główny rywal przyznał się, że przegrał – powiedział Łukaszenka. Poinformował, iż skontaktował się z administracją Chaveza i złożył mu gratulacje z okazji zwycięstwa. Ze słów białoruskiego polityka wynika, że obecnie przegotowuje on życzenia dla nowego-starego przywódcy Wenezueli w imieniu całego narodu białoruskiego.



Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane