W Kazaniu, na miejscu zabójstwa dwóch kobiet, odkryto napis "Free Pussy Riot".
Morderca działał ze szczególnym okrucieństwem. Ciała kobiet zostały zmasakrowane, na obu stwierdzono po kilkadziesiąt ran kłutych i ciętych. Napis "Free Pussy Riot" zabójca zostawił na ścianie w korytarzu i prawdopodobnie wykonał go krwią ofiar.
Komitet Śledczy nie podał żadnych innych szczegółów. Poinformował tylko, że wszczęto śledztwo, mające określić okoliczności zbrodni, ustalić jej sprawców i wyjaśnić ich motywy.

