Według policji Kasparow ugryzł jednego z funkcjonariuszy podczas zatrzymania, gdy policjanci ciągnęli go do furgonetki. Opozycjonista nie przyznaje się do winy.
"Złożyłem wyjaśnienia i dołączyłem nagranie wideo (...). Obiecali przekazać je do miejscowego Komitetu Śledczego, który zdecyduje, czy wszczyna śledztwo przeciwko mnie w sprawie domniemanej agresji wobec policjanta(...) Chcę zobaczyć tego policjanta. Mówienie, że pogryzłem kogoś, to majaczenie" - powiedział Kasparow.
"W wielu nagraniach wideo krążących po internecie można zobaczyć, że zostałem zatrzymany przez policjantów w trakcie udzielania wywiadu(...). Wideo i zdjęcia zaprzeczają oskarżeniom policji, która twierdzi, że napadłem na policjanta i ugryzłem go w rękę" - napisał Kasparow w komunikacie na swej stronie internetowej. Dodał, że złoży skargę na nielegalne zatrzymanie i przekroczenie uprawnień przez policję.
Zgodnie z rosyjskim prawodawstwem za agresję wobec policjanta grozi kara od grzywny w wysokości 200 tys. rubli (ok. 5 tys.euro) do pięciu lat kolonii karnej.

