W Warszawie złożył w piątek wizytę wicekanclerz Niemiec Philipp Roesler. Podczas konferencji prasowej z ministrem Rostowskim Roesler podkreślił, że tematem wspólnych rozmów był Europejski Mechanizm Stabilności (EMS).
– Obaj byliśmy zgodni, że EMS musi wejść w życie jak najszybciej. Jesteśmy też zgodni, że trzeba dołożyć wszelkich starań, aby ustabilizować strefę euro – powiedział niemiecki wicekanclerz. O tym, kiedy EMS wejdzie w życie, nie będą jednak decydowali ani Roesler, ani Rostowski. W Niemczech EMS zaskarżono do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, wyrok ma zostać ogłoszony 12 września. W Polsce natomiast pod koniec lipca do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek posłów PiS-u o zbadanie zgodności z Konstytucją RP zmian w traktacie z Lizbony, które umożliwiają utworzenie EMS.
Podczas wspólnej konferencji prasowej Rostowski zapowiedział ponadto, że Polska nadal chce przystąpić do strefy euro. Deklaracja ta padła w kilka godzin po cytowanej przez „Daily Telegraph” wypowiedzi szefa fińskiego MSZ-etu Erkkiego Tuomioi, którego zdaniem rozpad strefy euro jest tylko kwestią czasu. – Południe lub Północ będą musiały się odłączyć, ponieważ te ograniczenia walutowe uprzykrzają życie milionom ludzi i niszczą przyszłość Europy – powiedział Tuomioja.
