Przemawiając w Las Vegas, były gubernator Massachusetts uznał wzrost bezrobocia do 8,3 proc. za "niezwykły dowód porażki" polityki rządzącej administracji i "kolejny cios dla rodzin borykających się z kłopotami materialnymi". Romney przypomniał, że jest to "najdłuższy w historii USA okres utrzymywania się bezrobocia na poziomie powyżej 8 proc.".
Mitt Romney wykorzystał przy tym dane z najnowszego raportu rządu na temat sytuacji na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Skrytykował Obamę jako orędownika polityki rozbudowy rządu federalnego, zwiększania regulacji w gospodarce i podwyższania podatków.

