Policja zatrzymała 24-letni mężczyznę, który miał przy sobie kilka sztuk broni, w tym strzelbę, pistolet i nóż, i nosił kamizelkę kuloodporną. Trwa ustalanie motywów, jakimi się kierował.
Do strzelaniny doszło na nocnej premierze filmu "Mroczny Rycerz powstaje", w kinie w Aurorze, w aglomeracji Denver.
"Świadkowie podali, że (sprawca) otworzył pewnego rodzaju kanister. Rozległo się syczenie, w powietrzu pojawił się jakiś gaz, po czym napastnik zaczął strzelać" - podał szef lokalnej policji Dan Oates. Świadkowie mówili także o kilku eksplozjach.
"Słyszeliśmy ok. 10-20 strzałów i odgłosy niewielkich wybuchów, a potem krzyki ludzi. Zaraz potem pracownicy kina zaczęli przez interkom kierować wszystkich do wyjścia" - powiedział jeden ze świadków, cytowany przez CNN.
Według innego świadka napastnik szedł "wolno po schodach, strzelając do przypadkowych ludzi"; pojawiły się również doniesienia, że mężczyzna rzucił również między widzów świecę dymną lub ładunek z gazem łzawiącym.Wielu widzów w kinie początkowo wzięło odgłosy strzelaniny za odgłosy filmu wyświetlanego w którejś z sąsiednich sal.
Sprawca został ujęty na parkingu na tyłach centrum handlowego, w którym znajduje się kino. Jak podała policja, nie stawiał oporu podczas zatrzymania, a po ujęciu powiedział, że w jego mieszkaniu znajduje się więcej ładunków wybuchowych. Policja ewakuowała cały budynek, w którym znajduje się jego mieszkanie.
Spośród 14 ofiar śmiertelnych zajść 10 zginęło na miejscu, a cztery w szpitalu w wyniku odniesionych ran.
Obrażenia odniosło ok. 50 osób; co najmniej cztery z nich są w stanie krytycznym - podały źródła medyczne. Wszystkie okoliczne szpitale zostały postawione w stan najwyższej gotowości.

