Zainteresowanie projektem wyraziła brytyjska grupa naftowa BP - dodał Miller na konferencji prasowej na zakończenie dorocznego zgromadzenia akcjonariuszy.
Nie zawarto dotychczas żadnego konkretnego porozumienia. Nie sprecyzowano również kosztów inwestycji.
Szef Gazpromu zakłada, że dla nitki prowadzącej do Europy kontynentalnej akcjonariusze pozostaną ci sami, jak obecnie, a w przypadku czwartej skład akcjonariuszy będzie inny.
Aleksiej Miller na konferencji prasowej pochwalił się również dziennikarzom, że Gazprom zanotował najwyższy zysk netto ze wszystkich spółek na świecie.
Nord Stream, będący operatorem magistrali, którą pod Bałtykiem rosyjski gaz płynie bezpośrednio do Niemiec, już w maju informował o planach budowy dwóch dodatkowych nitek; miałoby to zwiększyć przepustowość gazociągu.
Gazociąg o długości ok. 1220 kilometrów w listopadzie 2011 roku zaczął dostarczać bezpośrednio do Niemiec rosyjski gaz z pominięciem krajów tranzytowych. Dostawy rosyjskiego gazu zaspokajają obecnie ponad jedną czwartą zapotrzebowania krajów Unii Europejskiej. Po oddaniu drugiej nitki, obecnie w budowie, gazociąg ma osiągnąć przepustowość 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.

