Wśród zabitych są trzy kobiety i kilkoro dzieci z dzielnicy al-Hamidija i okolic starego lotniska. Bilans ofiar ostrzału jest prawdopodobnie wyższy, ponieważ w kostnicy znajdują się jeszcze niezidentyfikowane zwłoki.
Ostrzał al-Hamidii nastąpił po odparciu przez Wolną Armię Syryjską ataku czołgów na tę dzielnicę oraz dezercji co najmniej 30 członków Hadżdżany - pograniczników, którzy mają bazę w tym rejonie.
Dajr az-Zaur jest stolicą prowincji o tej samej nazwie; główny ropociąg z prowincji prowadzi do rafinerii w Hims i do terminalu nad Morzem Śródziemnym.
W czwartek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie poinformowało, że już ponad 15 tys. osób, w większości cywilów, zostało zabitych w Syrii od wybuchu w połowie marca zeszłego roku powstania przeciwko reżimowi Assada.

