Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Trafi do więzienia czy na leczenie?

Mowa o Andersie Breiviku, który 22 lipca ubiegłego roku w dwóch zamachach terrorystycznych zamordował 77 osób.

Autor:

Mowa o Andersie Breiviku, który 22 lipca ubiegłego roku w dwóch zamachach terrorystycznych zamordował 77 osób. Dziś przed sądem w Oslo zakończył się proces fanatycznego mordercy.

Komunikat w sprawie wyroku poprzedziło słowo końcowe Breivika. Gdy zaczął godzinną przemowę, na znak protestu salę rozpraw opuściło wiele obecnych na niej osób, w tym bliscy ofiar zamachów i ocaleni.

Breivik poprosił sąd o uniewinnienie. Oświadczył, że zamachy w Oslo i na pobliskiej wyspie Utoya, w których życie straciło 77 osób, były "barbarzyńskie, lecz uzasadnione", ponieważ miały "ochronić Norwegów przed islamem i wielokulturowością".

"Nie mogę uznać się za winnego. Powołuję się na prawo do samoobrony, bo walczyłem za mój naród, kulturę i kraj" - powiedział.

Prokuratora wniosła o uznanie oskarżonego za osobę niepoczytalną i przymusowe skierowanie na leczenie psychiatryczne w zamkniętym ośrodku. W przypadku uznania poczytalności oskarżonego grozi mu kara maksymalnie do 21 lat więzienia, w razie stwierdzenia niepoczytalności - pobyt w zakładzie psychiatrycznym.

Obrońcy Andersa Behringa Breivika, zwrócili się do sądu w Oslo o "najłagodniejszą" karę więzienia dla ich klienta.




Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane