"Der Spiegel" ujawnił historyczne dokumenty niemieckich służb specjalnych, z których wynika, że policja w Dortmundzie wiedziała o współpracy między palestyńskim terrorystą o pseudonimie Abu Daud a niemieckim neonazistą Willim Pohlem na wiele tygodni przed atakiem, ale nic nie zrobiła. Willi Pohl dzisiaj jest pisarzem powieści kryminalnych.
Zamachu w Monachium (1972) dokonała palestyńska organizacja terrorystyczna Czarny Wrzesień, która powstała w 1970 r. Terroryści zamordowali wówczas 11 sportowców izraelskich. Spodziewano się, że igrzyska zostaną zamknięte, co jednak nie nastąpiło. Ówczesny przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Avery Brundage wyraził swoje stanowisko słowami The games must go on (Zawody muszą trwać dalej).
O masakrze opowiada film "Monachium" Stevena Spielberga.
