Sygnał do odpłynięcia pierwszego promu dała kanclerz Angela Merkel, posłanka z Meklemburgii-Pomorza Przedniego, niemieckiego kraju związkowego, na którego terenie znajduje się port. "Ten projekt przyczyni się do jeszcze większego zbliżenia między gospodarkami obu krajów" - powiedziała szefowa niemieckiego rządu.
JProm będzie zabierał na pokład rosyjskie wagony towarowe, które rozładowywane będą w porcie w Sassnitz.
- Na nowym połączeniu zyskają zarówno pasażerowie, jak też środowisko naturalne. Statek jest "przyjazną środowisku alternatywą" dla istniejących połączeń samochodowych - podkreślił szef niemieckich kolei Deutsche Bahn, Ruediger Grube.

