Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

USA i sojusznicy rozważają interwencję w Syrii

Eskalacja brutalności ze strony reżimu prezydenta Baszara el-Assada w Syrii może doprowadzić do międzynarodowej interwencji zbrojnej w tym kraju - ostrzegł w przewodniczący Kolegium Szefów Szt

Autor:

Eskalacja brutalności ze strony reżimu prezydenta Baszara el-Assada w Syrii może doprowadzić do międzynarodowej interwencji zbrojnej w tym kraju - ostrzegł w przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów USA, generał Martin Dempsey.

"Nie wykluczamy opcji militarnej. Dowódcy wojskowi zawsze są trochę ostrożni co do użycia siły, ponieważ nigdy nie jesteśmy całkiem pewni, czym to się zakończy. W Syrii może jednak do tego dojść z powodu okrucieństw" - powiedział Dempsey.

Po masakrze w Huli Rada Bezpieczeństwa ONZ jednogłośnie uchwaliła w niedzielę oświadczenie potępiające reżim Assada. Tego samego dnia do międzynarodowej interwencji w Syrii wezwał były republikański kandydat na prezydenta, senator John McCain. Skrytykował on politykę administracji prezydenta Baracka Obamy w sprawie Syrii, nazywając ją "słabą i nieskuteczną".

"Jestem zaszokowany i przerażony tragicznymi wydarzeniami z Huli, w wyniku których zginęło wiele niewinnych dzieci, kobiet i mężczyzn" - powiedział Kofi Annan, który w poniedziałek przybył do Damaszku.

Prezydent Francji Francois Hollande i brytyjski premier David Cameron uzgodnili, że podejmą wspólne działania na rzecz zwiększania presji społeczności międzynarodowej na prezydenta Baszara el-Assada. - "Szał zabijania, w który wpadł reżimu w Damaszku stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa regionalnego i syryjscy przywódcy muszą odpowiedzieć za swoje czyny"  - czytamy w komunikacie.





Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane