Ryszard Czarnecki został zastępcą członka komisji z rekomendacji Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należą posłowie PiS. Zrezygnował on w tym celu z członkostwa w innej prestiżowej komisji: Handlu Międzynarodowego.
- Dokonałem świadomego wyboru – mówi Czarnecki. – W Komisji jest tylko jeden przedstawiciel Polski z EKiR, prof. Ryszard Legutko. We dwóch będziemy mogli osiągnąć więcej, a w komisji tej rozgrywają się istotne dla Polski sprawy.
Komisja zajmowała się np. Gazociągiem Północnym i odebraniem koncesji katolickiemu radiu przez socjalistyczny rząd Zapatero w Hiszpanii. W tym drugim przypadku jej stanowisko doprowadziło do ponownego przyznania radiu prawa do nadawania.
Obecnie najistotniejszą dla Polski kwestią, która zależy od decyzji Komisji Petycji PE jest wniosek PiS o umiędzynarodowienie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Zawarte w Traktacie o Unii Europejskiej prawo do składania petycji jest podstawowym prawem ściśle powiązanym z obywatelstwem Unii. Komisja reaguje na petycje nadesłane obywateli UE, starając się rozwiązać ewentualne przypadki naruszenia praw przysługujących obywatelom na mocy Traktatu oraz w drodze współpracy z władzami krajowymi lub lokalnymi w kwestiach związanych z zastosowaniem prawa europejskiego.
Komisja Petycji jest organem śledczym, nie ustawodawczym; dąży do zapewnienia obywatelom pozasądowego rozstrzygania sporów. Komisja może organizować wyjazdy rozpoznawcze w teren.
