Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Nie możemy milczeć

10 maja Klub „Gazety Polskiej” w Hamburgu zorganizował przed Generalnym Konsulatem RP demonstrację przeciwko rozpowszechnianiu przez rząd Donalda Tuska kłamstwa smoleńskiego.

Autor:

10 maja Klub „Gazety Polskiej” w Hamburgu zorganizował przed Generalnym Konsulatem RP demonstrację przeciwko rozpowszechnianiu przez rząd Donalda Tuska kłamstwa smoleńskiego.

Dwa lata po katastrofie rządowego Tu-154M wśród Niemców niestety nadal jest kolportowana fałszywa wersja przyczyn tragedii. Zarówno tutejsi politycy, jak i zdecydowana większość społeczeństwa, wspierana przez media, przyjęła MAK-owską wersję wydarzeń. Większość Niemców jest przekonana, że śledztwo w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy jest prowadzone rzetelnie. „Przecież wasz rząd także uznaje raport końcowy komisji MAK-u i nigdy go nie zdementował” – dziwi się jeden z niemieckich rozmówców „Codziennej”. Jedynie takie inicjatywy jak demonstracje członków klubów „Gazety Polskiej” przed polskimi placówkami dyplomatycznymi na całym świecie mogą odkłamać rzeczywistość.

– Nie możemy milczeć i dlatego idziemy pod konsulat – powiedział „Codziennej” Janusz Nowak z hamburskiego Klubu „Gazety Polskiej”. - Każde wykrzyczenie władzy kłamstwa, nawet w mikroskali przybliża nas do tego, aby także w Niemczech przebiła się prawda – dodał. Z kolei Niemiec Albert Piech w rozmowie z „Codzienną” przyznał, że gdyby nie kontakty z Polakami, którzy zabrali go na kilka spotkań, m.in. na pokaz filmu „Mgła”, nigdy by nie uwierzył, że prawda o katastrofie smoleńskiej i o późniejszym śledztwie może być inna od tej oficjalnie głoszonej przez polski i rosyjski rząd. – Przeciętny Niemiec wie to, czego się dowie z oficjalnych mediów, i dlatego obowiązuje jedna, rosyjska wersja i to wspierana przez polski rząd – stwierdził Piech. Podobne inicjatywy są organizowane przez kluby „Gazety Polskiej” w całej Europie i na całym świecie. Jak nas poinformowała przewodnicząca KPP w Paryżu Hanna Dziuban-Fernandez, również we Francji Polacy nie zapominają o katastrofie smoleńskiej. – O prawdę we Francji upomina się nie tylko klub „Gazety Polskiej”, ale także Stowarzyszenie Obrońców Krzyża i Stowarzyszenie Kombatantów i ich Rodzin – poinformowała nas pani Hanna.

Demonstrujący w Hamburgu Polacy mają nadzieję, że ich głos został wysłuchany przez urzędników z konsulatu i trafi także do uszu premiera Donalda Tuska. – Niech nasza ciągła obecność w tym miejscu przypomina obecnemu rządowi, że naród nigdy nie przestanie upominać się o prawdę – stwierdził trzymający wysoko biało-czerwoną flagę Patryk Nowak. Stojący obok niego młody mężczyzna dodał, że walka o prawdę, szczególnie w tak ważnej dla nas sprawie, jaką jest wyjaśnienie zbrodni smoleńskiej, jest obowiązkiem każdego polskiego patrioty.



Autor:

Źródło:

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat