Zdaniem Miedwiediewa, ,,konflikt" w Gruzji pokazał konieczność szybkiej modernizacji technicznej rosyjskiej armii. Na pytanie o perspektywy sytuacji w Afryce Północnej odpowiedział: po afrykańskiej "wiośnie" będzie "zima" i dał do zrozumienia, że Rosja nadal będzie twardo broniła swoich interesów na tym obszarze.
Pochwalił rząd za spadek inflacji do 4 proc. oraz ochronę rosyjskiej gospodarki przed skutkami światowego kryzysu. O telewizji publicznej wyrażał się dość ironicznie, twierdząc, że wszędzie na świecie telewizja zależy od właściciela, a nawet we Francji czy Wlk. Brytanii szefa telewizji mianuje prezydent bądź premier.
