Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Odwet za tarczę

Rosja zamierza zbudować w Naddniestrzu ogromną stację radiolokacyjną typu Woroneż.

Autor:

Rosja zamierza zbudować w Naddniestrzu ogromną stację radiolokacyjną typu Woroneż. Będzie to zemsta za rozmieszczenie w pobliskiej Rumunii elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej i początek wchłaniania Naddniestrza.

Naddniestrze jest separatystycznym regionem Mołdawii, który ogłosił niepodległość w 1991 r. Nikt jednak jej nie uznał. Separatyści utrzymują się tylko dzięki wsparciu Rosji, a przede wszystkim jej armii. Rosyjskie oddziały (zwane w Moskwie siłami pokojowymi) stacjonują w pobliżu stolicy Naddniestrza, Tyraspola. Tam też znajdują się ogromne składy poradzieckiej jeszcze broni.

Teraz obok tego miasta Rosja chce zbudować radar, podobny do tego, jakiego zaczęła używać w Kaliningradzie. Kilka dni temu Tyraspol odwiedził rosyjski minister obrony Anatolij Sierdiukow wraz z szefem wydziału szkolenia bojowego Sztabu Generalnego. Do dziś nie wiadomo, z kim i o czym rozmawiali. Ale we wtorek pojawiły się informacje na temat radaru.

Na wieść o tajemniczej wizycie władze Mołdawii wezwały rosyjskiego ambasadora, a do MSZ w Moskwie skierowano notę z żądaniem wyjaśnień. Mołdawia nie uznaje separatystów i jest bardzo czuła na punkcie ich kontaktów z Rosją.

Kiszyniów do dziś nie dostał odpowiedzi. Za to rosyjski wicepremier odpowiedzialny za przemysł zbrojeniowy, nacjonalista Dmitrij Rogozin, zapowiedział we wtorek, że rosyjskie oddziały w Naddniestrzu zostaną przezbrojone, ale nie wiadomo, jaką broń dostaną. – To nie jest oddział partyzancki, tylko armia – powiedział. – Siły pokojowe będą wyglądały dostojnie – dodał. Poza nową bronią żołnierze dostaną bowiem też nowe mundury.

Jednocześnie Rogozin zapowiedział, że Rosja chce otworzyć konsulat w Tyraspolu. Bez wątpienia szybko doprowadzi to do starcia z Mołdawią. Rogozin chce z pomocą Naddniestrza i Mołdawii wywrzeć presję na Rumunię i robi to z rozmachem wielkoruskiego szowinisty. Jest nie tylko wicepremierem, lecz także „specjalnym przedstawicielem prezydenta ds. Naddniestrza”.

Zgodnie z jego zapowiedzią mieszkańcy separatystycznej republiki dostaną rosyjskie paszporty. Dotychczas większość z nich posługiwała się starymi, radzieckimi, co uniemożliwiało im wyjazd do większości krajów świata, nieuznających już tych dokumentów. Mołdawia uważa, że mieszkańcy Naddniestrza są obywatelami Mołdawii i powinni otrzymać mołdawskie dokumenty. Ale jeśli będą mieli wybór, na pewno zdecydują się na rosyjskie paszporty. Konflikt wisi w powietrzu.


Autor:

Źródło:

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat