Na wystawie pokazano kajdanki, łańcuchy, a także ubrania i rzeczy osobiste dziesiątek tysięcy Albańczyków, którzy byli prześladowani, więzieni, wysyłani do obozów i ginęli w czasie 46 lat rządów Hodży. Ekspozycja przedstawia także zdjęcia masowych grobów, gdzie chowane były ofiary reżimu komunistycznego.
- Choć Europa miała w swej historii wielu dyktatorów i dyktatur, zachowała w swej pamięci dwóch największych - Adolfa Hitlera i Envera Hodżę - powiedział na otwarciu wystawy premier Albanii Sali Berisha.
Dwa miesiące po upadku komunizmu ponad 100-tysięczny tłum zburzył 20 lutego 1991 r. na placu Skanderbega w Tiranie 6-metrowy pomnik Hodży. Dyktator zmarł w 1985 r. W czasie rządów komunistów w 48 obozach pracy przebywało około 40 tys. Albańczyków, ponad 30 tys. trzymano w więzieniach. Rozstrzelano bądź zmarło w odosobnieniu 6500 osób. Do tej pory odnaleziono jedynie 500 ciał.
