Kim Dzong Nam dotarł do kraju posługując się fałszywym paszportem. Wrócił, by oddać cześć zmarłemu w grudniu ojcu - podały w niedzielę japońskie media.
40-latek przyleciał 17 grudnia z Makau, gdzie na co dzień mieszka - poinformował japoński dziennik "Yomiuri Shimbun". Nam nie uczestniczył w uroczystościach pogrzebowych ojca, by nie budzić kontrowersji co do sukcesji po Kim Dzong Ilu. Wyjechał z kraju po kilku dniach.
Kim Dzong Nam urodził się w 1971 roku w Phenianie. Jego matką była aktorka Song Hye-rim. Najstarszy syn Kima w latach 80-tych przebywał w Moskwie, gdzie pobierał nauki.