Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

DSK na wolności i z odprawą

Dominique Strauss-Kahn opuścił areszt w Nowym Jorku i przeniósł się do aresztu domowego.

Autor:

Dominique Strauss-Kahn opuścił areszt w Nowym Jorku i przeniósł się do aresztu domowego. Po rezygnacji ze stanowiska szefa MFW przyznano mu odprawę w wysokości 250 tysięcy dolarów.

Według agencji Reutera, Strauss-Kahn opuścił nowojorskie więzienie na Rikers Island w piątek, tuż przed godziną 22 czasu polskiego, cztery dni po aresztowaniu.

Nowojorska policja poinformowała, że Strauss-Khan przybył do mieszkania na Dolnym Manhattanie, gdzie będzie oczekiwał na proces. Według nowojorskich mediów, mieszkanie należy do firmy ochroniarskiej, która pilnuje byłego szefa MFW.

Anne Sinclair, żona DSK, już wcześniej znalazła dwa apartamenty w ekskluzywnej części Manhattanu, Upper East Side, gdzie miał zamieszkać jej mąż. Zrezygnowała jednak z obu, gdy głośno przeciwko potencjalnemu sąsiadowi zaczęli protestować inni mieszkańcy.

Na byłym szefie MFW ciąży zarzut usiłowania gwałtu na hotelowej pokojówce. Sędzia zgodził się na zwolnienie z aresztu za kaucją w wysokości 1 miliona dolarów. Oskarżony będzie przebywać w areszcie domowym pod stałym nadzorem elektronicznym i dodatkowo strażnika. Zapłaci za niego z własnej kieszeni - według amerykańskich mediów – 200 tysięcy dolarów miesięcznie.

Dodajmy, że już w czwartek, 19 maja Dominique Strauss-Kahn zrezygnował ze stanowiska szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Po rezygnacji otrzyma odprawę w wysokości 250 tysięcy dolarów.

MFW ujawnił tę sumę, by - jak stwierdził - uciąć spekulacje prasowe na temat jej wysokości. „Podawane przez media sumy były grubo przesadzone” – oświadczono w specjalnym komunikacie.

Strauss-Kahn zarabiał rocznie około 420 tysięcy dolarów. Pieniądze nie były opodatkowane. Dodatkowo otrzymywał 75 tysięcy dolarów na pokrycie kosztów utrzymania w Waszyngtonie.

MFW szuka następcy oskarżonego finansisty. Przyjmowanie kandydatur narozpocznie się 23 maja, a zakończy 10 czerwca. Najpóźniej 30 czerwca zostanie podane nazwisko nowego dyrektora zarządzającego MFW.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy podał podstawowe kryteria, jakie musi spełniać kandydat. Ma pochodzić z kraju, który należy do MFW, organizacji działającej w strukturach ONZ. Musi także mieć duże doświadczenie w „kształtowaniu polityki gospodarczej” oraz „zdolności
dyplomatyczne”.

Zdecydowana większość europejskich rządów uważa, że na czele MFW, zgodnie z tradycją, powinien stanąć Europejczyk. Aspiracje do tego stanowiska zgłaszają jednak Indie i Chiny. Stany Zjednoczone zajmują na razie raczej neutralne stanowisko. Departament Skarbu USA oświadczył w piątek, że amerykański rząd poprze tego kandydata, który będzie cieszył się uznaniem większości członków MFW.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane