O hiszpańskich trenerach mówi się, że pozwalają swoim zawodnikom na więcej swobody, a na treningach można zaobserwować powiew latynoskiego luzu. W przypadku Wisły Kraków i trenera Joana Carillo jest inaczej, o czym przyznają sami piłkarze. Nowy szkoleniowiec Wisły miał zagonić swoich piłkarzy do ostrej pracy.
W Wigan Athletic miałem styczność z Roberto Martinezem, w Wiśle z Kiko Ramirezem. Porównując do nich trenera Carrillo, u niego jest zdecydowanie najciężej. U Martineza wszystkie elementy zajęć odbywały się z piłką. Nawet, gdy mieliśmy jakieś dłuższe treningi biegowe. Dlatego nie było tak ciężko, jak teraz
- mówi piłkarz Wisły Tomasz Cywka w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Wisła Kraków zajmuje obecnie ósme miejsce w Lotto Ekstraklasie. W 21 meczach piłkarze ze stolicy Małopolski zanotowali 9 zwycięstw, 4 remisy i 8 porażek. Trener Carillo prowadzi Wisłę od 1 stycznia 2018 roku, wcześniej trenerem krakowskiej ekipy był jego rodak Kiko Ramirez, a funkcję tymczasowego szkoleniowca po zwolnieniu Ramireza sprawował Radosław Sobolewski.