Smith był jednym z dziesiątki amatorów wyłonionych w ogólnokrajowych eliminacjach, która mierzyła się w „turnieju jednego punktu” z zawodowcami. Rozgrywki toczyły się do... jednego punktu, a o tym, kto będzie serwował, decydowała zabawa „kamień, papier, nożyce”. Przegrywający odpadał, a zwycięzca trafiał do kolejnej rundy, aż do finału i wyłonienia triumfatora.
Amator pokonał Jannika Sinnera
Amatorzy mierzyli się z zawodowcami przy wypełnionym po brzegi korcie centralnym kompleksu w Melbourne.
The world number two beaten by a local amateur! 👏
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 14, 2026
Jordan Smith's upset is what the 1 Point slam can provide, driven by @kiaaustralia pic.twitter.com/g7PHNf3G4G
W drodze do finału 29-letni Australijczyk pokonał m.in. wicelidera światowego rankingu Sinnera, który zaserwował w siatkę, a także czwartą tenisistkę listy WTA, Amerykankę Amandę Anisimovą. O milion dolarów walczył natomiast bezpośrednio Joanną Garland z Tajwanu, notowaną na 117. miejscu w rankingu WTA. Tenisistka we wtorek odpadła z eliminacji do turnieju głównego Australian Open. W decydującej o zwycięstwie akcji, Garland trafiła serwisem, ale chwilę później uderzyła z bekhendu w aut.
A local amateur WINS the 1 Point Slam!
— #AusOpen (@AustralianOpen) January 14, 2026
Jordan Smith defeats world No.117 Joanna Garland and pockets a MILLION dollars, driven by @kiaaustralia pic.twitter.com/7AAX8YFl8A
Smith w trakcie rozgrywek przyznał, że wygrana zmieniłaby jego życie, bowiem aktualnie nie stać go na własne mieszkanie. Po triumfie nie wiedział, co powiedzieć, ale zdradził, że nagrodę przeznaczy na zakup domu.Oprócz miliona dolarów, Smith otrzymał również pamiątkowe trofeum, a 50 tys. dolarów otrzyma także jego klub. Przed samym finałem Australijczyk rozegrał jeszcze akcję o miano najlepszego amatora w rozgrywkach. Przegrał ze swoim rodakiem Aleciem Reverente, który w nagrodę otrzymał... samochód.
W ćwierćfinale odpadła wiceliderka rankingu WTA Świątek, która przegrała z notowanym na 71. miejscu w rankingu ATP Hiszpanem Pedro Martinezem. Pierwszy w roku wielkoszlemowy turniej tenisowy rozpocznie się w niedzielę