W Vancouver kibice obejrzeli jeden z najsłabszych meczów 1/8 finału, w którym przez 120 minut brakowało klarownych sytuacji i tempa gry. Kolumbia, dotąd imponująca defensywą (zaledwie jeden stracony gol w czterech spotkaniach), tym razem nie potrafiła wykorzystać żadnej z nielicznych okazji – najbliżej była w dogrywce, gdy Jhon Lucumi trafił w poprzeczkę, a Jaminton Campaz zmarnował stuprocentową sytuację po błędzie Granita Xhaki. Szwajcarzy również nie zachwycili, grając bez kontuzjowanego Johana Manzambiego, jednego z liderów ofensywy.
Awans Szwajcarii po rzutach karnych
O wszystkim przesądziła seria jedenastek. Davinson Sanchez trafił w poprzeczkę, Manuel Akanji spudłował, ale decydujący moment nadszedł w czwartej kolejce, gdy Gregor Kobel obronił strzał Cucho Hernandeza. Chwilę później Ruben Vargas wykorzystał swoją próbę i zapewnił Helwetom awans do ćwierćfinału. Kolumbia kończy mundial jako jedyny zespół, który grał w USA, Meksyku i Kanadzie.
Ostatni rzut karny Szwajcarów, który dał im 𝐚𝐰𝐚𝐧𝐬 𝐝𝐨 𝟏/𝟒 𝐦𝐮𝐧𝐝𝐢𝐚𝐥𝐮! ✔️ pic.twitter.com/ruCB58bDHv
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 7, 2026
Znamy już wszystkich ćwierćfinalistów mundialu 2026. Walka o awans do strefy medalowej rozpocznie się w czwartek o 22:00, gdy Francja zagra z Marokiem, a kolejne mecze odbędą się w piątek o 21:00 (Hiszpania – Belgia) i w sobotę o 23:00 (Norwegia – Anglia). Ostatni ćwierćfinał, Szwajcaria – Argentyna, zaplanowano na niedzielę o 03:00 czasu polskiego.