Biało-czerwoni rozgrywki Ligi Narodów rozpoczęli od bezbramkowego remisu z Bośnią i Hercegowiną oraz wyjazdowej porażki ze Szwecją. Piątkowy mecz z ostatnią w tabeli Rumunią przez niektórych dziennikarzy był już przedstawiany jako spotkanie o posadę Jana Urbana. Chociaż sam selekcjoner oraz prezes PZPN Cezary Kulesza zaprzeczali, by stanowisko selekcjonera było zagrożone, to jednak atmosfera wokół kadry była nie najlepsza.
Hat-trick Roberta Lewandowskiego
Do wyjściowej jedenastki wrócił Robert Lewandowski i to właśnie kapitan Biało-czerwonych przełamał impas w starciu z drużyną prowadzoną przez słynnego Gheorghe Hagiego. Napastnik Chicago Fire przejął długie podanie Sebastiana Szymańskiego, wpadł w pole karne i został faulowany. Efektem była jedenastka, którą Lewandowski zamienił na gola oraz czerwona kartka dla Radu Dragusina.
DZIEWIĘĆDZIESIĄTY GOL LEGENDY W REPREZENTACJI POLSKI!
— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 2, 2026
🔴 📲 OGLĄDAJ ▶️ https://t.co/4gL2DhzR6A pic.twitter.com/ypU1Jxsp3F
38-letni snajper jest najskuteczniejszym piłkarzem w historii reprezentacji Polski, a pokonując bramkarza Legii Warszawa Otto Hindricha zdobył już 90. gola w kadrze. Wcale nie ostatniego, bowiem zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy sfinalizował kapitalnie rajd Nicoli Zalewskiego. Gospodarze poszli za ciosem. Prowadzenie podwyższył Przemysław Frankowski, chociaż ostatecznie trafienie zapisano na konto rumuńskiego obrońcy Virgila Ghity.
7. gol Lewandowskiego przeciwko Rumunii.
91. gol Lewandowskiego w reprezentacji Polski.
Niesamowity!
🔴 📲 OGLĄDAJ ▶️ https://t.co/4gL2DhzR6A pic.twitter.com/N7q5GKXh5r — TVP SPORT (@sport_tvppl) October 2, 2026
Biało-czerwoni z ogromną łatwością dochodzili do kolejnych sytuacji, a ponieważ ze skutecznością nie było problemów, to Hindrich raz po raz sięgał do siatki. Piotr Zieliński pokonał go technicznym strzałem, a chwilę później na listę strzelców wpisał się Jan Bednarek. Festiwal bramkowy zakończył Lewandowski, kompletując hat-tricka.
W poniedziałek wyjazdowym starciem z Bośnią Polacy zakończą piłkarski maraton w Lidze Narodów. Jedyna zła informacja po piątkowym wieczorze w Warszawie jest taka, że w kolejnym meczu zabraknie Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji obejrzał po jednym z fauli żółtą kartkę - już drugą w tych rozgrywkach i zgodnie z regulaminem musi pauzować.