Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Nikt nie wytrzymałby takich warunków. Trener Iranu wypalił po kolejnej sensacji na mundialu

Remis Iranu z Belgią to jedna z największych niespodzianek na piłkarskich mistrzostwach świata 2026. Trener Irańczyków po bezbramkowym meczu z faworytami z Europy przyznał, że "żadna drużyna nie byłaby w stanie wytrzymać warunków z jakimi musi mierzyć się jego zespół". Nawiązał w ten sposób do napiętej sytuacji politycznej wokół kadry.

Selekcjoner reprezentacji Iranu Amir Ghalenoei po bezbramkowym remisie z Belgią podkreślił, że jego drużyna – po miesiącach chaosu i problemów organizacyjnych – zapisuje się w historii mundialu. Irańczycy mają już na koncie dwa punkty, bo wcześniej zremisowali 2:2 z Nową Zelandią.

Iran zatrzymał Belgię na mundialu

Ghalenoei zwrócił uwagę, że wynik z Belgią trzeba oceniać przez pryzmat dramatycznych przygotowań. 

Przez sześć miesięcy żyliśmy w warunkach wojennych. Liga nie grała, a wiele drużyn odwoływało mecze towarzyskie. Przyjechaliśmy na mistrzostwa w najgorszych możliwych warunkach

– powiedział selekcjoner.

Mimo to Iran pozostaje niepokonany na mundialu. "Dwa mecze bez porażki to wielki sukces. Ci zawodnicy grają z sercem. Nie sądzę, by jakakolwiek drużyna na świecie wytrzymała takie warunki i prezentowała taki poziom" – dodał Ghalenoei.

Belgia również ma dwa punkty, po wcześniejszym remisie 1:1 z Egiptem. Trener Rudi Garcia nie ukrywał rozczarowania nieskutecznością swoich piłkarzy. "Dominowaliśmy i taktycznie zagraliśmy to, co chcieliśmy, ale zabrakło wykończenia. Powinniśmy byli wygrać trzema golami" – ocenił.

Francuz podkreślił, że walka o awans dopiero się zaczyna. – Ta grupa nie jest słaba. Musimy pokazać, że potrafimy wygrać z Nową Zelandią i wejść do fazy pucharowej – dodał.

 

 

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport