Stało się - Robert Lewandowski wpisał się na listę strzelców w barwach FC Barcelona. Polak w meczu towarzyskim z meksykańską drużyną Pumas UNAM grał "pierwsze skrzypce". W jednej z pierwszych akcji meczu strzelił kapitalnego gola, po czym zaliczał jeszcze piękniejsze asysty, otwierając kolegom drogę do bramki.
Gdzie są ci, którzy liczyli już "Lewemu" minuty bez gola? Dziś muszą siedzieć cicho...