Lionel Messi zapisał kolejny rozdział w historii mundiali. W 38. minucie meczu z Austrią w Arlington koło Dallas zdobył swoją 17. bramkę w finałach mistrzostw świata, zostając samodzielnym rekordzistą wszech czasów i wyprzedzając Miroslava Klosego. Później Messi jeszcze poprawił wynik, ustalając rezultat meczu na 2:0. Co znamienne, wcześniej – już w 9. minucie – Argentyńczyk nie wykorzystał rzutu karnego...
Historyczny wieczór Messiego
Dla Messiego jest to szósty mundial w karierze, co czyni go – obok Cristiano Ronaldo – jedynym piłkarzem z takim dorobkiem. Argentyńczyk pobił również rekord liczby występów: spotkanie z Austrią było jego 28. meczem w finałach MŚ. Drugi w klasyfikacji Lothar Matthäus ma ich 25.
Leo Messi zdobył swoją 17. bramkę na mistrzostwach świata i wyszedł na prowadzenie w zestawieniu najlepszych strzelców w historii mundiali!
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 22, 2026
A coś nam mówi, że to jeszcze nie ostatnie słowo Argentyńczyka...
📲 Oglądaj online mecz Argentyna - Austria ▶️ https://t.co/8ceqC9hUH5 pic.twitter.com/5wbPmS2ezn
Klose, który reprezentował Niemcy na turniejach w latach 2002–2014, zareagował na utratę rekordu z klasą.
Lionel Messi to moim zdaniem najlepszy piłkarz wszech czasów! Gratulacje, mistrzu!
– powiedział urodzony w Opolu były napastnik, cytowany przez „Sueddeutsche Zeitung”.
Argentyna pokonując Austrię zapewniła sobie już awans do fazy pucharowej mundialu 2026.