Do incydentu doszło tuż przed przerwą, gdy po starciu João Cancelo z Felipe Faundezem na miejscu pojawili się kolejni zawodnicy. Iván Román próbował włączyć się do sprzeczki, a Rafael Leao – zamiast uspokoić sytuację – dał się wciągnąć w eskalację konfliktu. Portugalczyk uderzył Romána w twarz, po czym Chilijczyk padł na murawę, trzymając się za głowę.
Czerwone kartki przed mundialem
Po krótkiej konsultacji sędzia Luca Zufferli pokazał obu zawodnikom czerwone kartki. Decyzja była natychmiastowa i nie pozostawiała wątpliwości – obie drużyny kończyły pierwszą połowę w dziesiątkę.
Ivan Roman or Chile and Rafael Leao of Portugal both got red card for this 🤯! #PORCHI pic.twitter.com/OKTLsSdS4O
— The Final Whistle (@Rufus_45) June 6, 2026
Mimo zamieszania Portugalia wygrała spotkanie 2:1 po golach Gonçalo Guedesa i Bruno Fernandesa. Román i Leao stali się jednak głównymi antybohaterami meczu – nie z powodów sportowych, lecz dyscyplinarnych. Leão po meczu tłumaczył w mediach społecznościowych, że chciał jedynie „chronić kolegę z drużyny”, choć nagrania wyraźnie pokazują uderzenie w twarz rywala.
FIFA zapowiada, że przyjrzy się sytuacji, a chociaż mecz był towarzyski, to niewykluczone, że posypią się zawieszenia, które mogą sprawić, że Leao będzie zmuszony opuścić początek mistrzostw świata.