Anglicy od początku narzucili tempo, lecz długo brakowało im konkretów. Norwegowie wykorzystali błąd rywali i po efektownym uderzeniu Andreasa Schjelderupa prowadzili 1:0. Tuż przed przerwą odpowiedział jednak Jude Bellingham, który świetnie wykończył akcję Anthony’ego Gordona.
Anglia w najlepszej czwórce mundialu
Po zmianie stron Skandynawowie byli groźni zwłaszcza przy stałych fragmentach gry – raz nawet trafili w poprzeczkę. Gol Torbjorna Heggema został anulowany po faulu Erlinga Haalanda, a Anglia przetrwała trudny moment. W dogrywce Bellingham dopadł do piłki odbitej przez Orjana Nylanda i z bliska zdobył zwycięską bramkę.
𝐉𝐮𝐝𝐞 𝐁𝐞𝐥𝐥𝐢𝐧𝐠𝐡𝐚𝐦 jest w miejscu, w którym musi być w takiej sytuacji!
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 11, 2026
Anglicy bliżej półfinału niż Wikingowie! #WorldCup #MistrzostwaŚwiata pic.twitter.com/MCd3LHRs6j
Norwegowie kończyli mecz bez Haalanda zmienionego w dogrywce i nie zdołali odwrócić losów spotkania. Anglia po raz czwarty w historii awansowała do półfinału mundialu, gdzie zmierzy się z Argentyną.