Polscy szczypiorniści inauguracyjny mecz na Euro rozpoczęli od prowadzenia 2:0, ale później było już tylko gorzej. Węgrzy całkowicie przejęli inicjatywę i odnieśli pewne zwycięstwo. Jurecki przyznał, że choć kibice liczyli na sprawienie niespodzianki, to przebieg meczu szybko zweryfikował aktualne możliwości ofensywne polskiego zespołu.
Za dużo błędów w meczu z Węgrami
Głównym problemem Polaków w starciu z Madziarami nie była gra w obronie, która zdaniem Jureckiego „nie wyglądała jeszcze źle”, lecz katastrofalna postawa pod bramką rywali. Dyrektor sportowy Industrii Kielce zwrócił uwagę na dwa rodzaje błędów: te wymuszone przez agresywną defensywę oraz te, które wynikały wyłącznie z dekoncentracji drużyny trenera Joty Gonzaleza.
Wiedzieliśmy, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno, ale robiąc tyle błędów w ataku, głupich i niewymuszonych, do tego doszły niecelne podania, nie da się wygrać meczu. Dla mnie takie błędy są niewytłumaczalne
– nie ukrywał zwycięzca Ligi Mistrzów z 2016 roku.
🇭🇺🇵🇱
— Handball Polska (@handballpolska) January 16, 2026
fot. Press Focus/Norbert Barczyk@TeamORLEN pic.twitter.com/CVIEySS1kc
Do problemów z rozegraniem doszła niemoc przy rzutach karnych (aż cztery niewykorzystane szanse) oraz seryjne marnowanie sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. - Skuteczność na tragicznym poziomie – podsumował Jurecki, dodając, że jeśli polska kadra chce osiągnąć w turnieju coś więcej niż tylko wziąć udział, musi grać na zdecydowanie wyższym poziomie.
Przegrywając z Węgrami polscy szczypiorniści już po pierwszym meczu stanęli pod ścianą. Kolejnym rywalem będzie Islandia, o której sami zawodnicy z wyspy gejzerów mówią, że dysponują najsilniejszym składem od lat. Jurecki nie kryje, że to właśnie ten przeciwnik jest najtrudniejszym wyzwaniem w fazie grupowej.
Jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw mówiłem, że to właśnie Islandia jest faworytem naszej grupy i jeśli myślimy o awansie do drugiej rundy, to punktów trzeba szukać meczu z Węgrami. Islandczycy mają bardzo mocny zespół i dla naszej kadry będzie to jeszcze trudniejsze spotkanie
– nie ukrywał.
Mecz Polska - Islandia na mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych w niedzielę o 18