"Współpracujemy w tej sprawie z Fifpro. Konieczne było najpierw określenie, o jakiej liczbie zawodników jest mowa"
- podkreśliła Samoura, cytowana przez agencję AFP.
Jak dodała, w przeszłości FIFA była już zaangażowana w ewakuację piłkarzy z Afganistanu.
"Musimy teraz zrobić to ponownie" - zaznaczyła.
Fifpro, która jest organizacją zrzeszającą około 60 tysięcy piłkarzy z 65 krajów (w tym z Polski), w piątkowym wpisie na Twitterze zaznaczyła, że przez ostatnie dni współpracowała z poszczególnymi rządami, aby ustalić plan ewakuacji zagrożonych piłkarzy.
"Głównym elementem tej akcji ratunkowej jest dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa jak największej liczbie osób"
- zwrócono wówczas uwagę.
Over the past few days, FIFPRO has been liaising with governments to establish an evacuation plan for athletes at risk. Central to this rescue effort, is the ambition to bring as many people to safety as possible.
— FIFPRO (@FIFPRO) August 20, 2021
Jak zaznaczono w czwartek, przedstawicieli utworzonej w 1965 roku organizacji poruszyła śmierć członka młodzieżowej reprezentacji Afganistanu Zakiego Anwariego. Młody zawodnik był jedną z tragicznych ofiar zdarzenia na lotnisku w Kabulu. Wraz z wieloma rodakami próbował się dostać na pokład samolotu amerykańskich sił powietrznych Boeing C-17, ale wypadł z niego i zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Afgańczycy masowo próbują opuścić ojczyznę, po tym jak kontrolę nad krajem przejęli talibowie.