„Leo Messi i przyjaciele kontra Reszta Świata” - organizacja tych rozgrywek ma być pod lupą hiszpańskich śledczych. Mecze miały być rozegrane w Los Angeles i Chicago w 2013 roku. Zaproszeniem Lewandowskiego miał zajmować się Guillermo Marin, organizator obu imprez, prawnik Lionela Messiego.
Według „Der Spiegel” zachętą dla „Lewego” miało być 180 tys. euro, jakie Martin miał zaoferować Maikowi Barthelowi – niemieckiemu przedstawicielowi Roberta Lewandowskiego. Dowodem ma być email z „ofertą”.
- Z tego, co pamiętam, propozycja wydała nam się mało wiarygodna – powiedział w rozmowie z sport.tvn24.pl Cezary Kucharski, drugi menager Lewandowskiego.
Gazeta podaje, że ofertę składano trzykrotnie. Spotkało się to z trzykrotną odmową. Mecze w ramach charytatywnej imprezy nie zostały rozegrane.