- Nie ma już we mnie żaru, a ciało nie chce już słuchać głowy. Dziękuję kibicom za wszystkie lata. Kiedyś przyjadę się pożegnać. Życzę wszystkim polskim pięściarzom sukcesów. Ja zajmę się czymś innym. Mógłbym się oszukiwać i bić z bumami, albo dostawać w łeb za dobra kasę, ale to mnie nie interesuje. Mam co robić – powiedział Tomasz Adamek w rozmowie z komentatorem Polsatu Mateuszem Borkiem.
Jednym z głównych powodów jego decyzji jest ostatnia porażka z Arturem Szpilką.
- Artur boksował mądrze. Będę się przyglądał jego karierze. Sam jestem ciekaw, ile osiągnie. Ze starego Adamka zostało już niewiele. Mój organizm wyczerpało zbijanie wagi przez wiele lat. Ale nie ma co żałować. Swoje zrobiłem, miałem piękny czas. Duży sport kocha młodość – cytuje Adamka na twitterze Borek.
Tomasz Adamek urodził się 1 grudnia 1976 w Żywcu. Jest byłym zawodowym mistrzem świata organizacji International Boxing Federation (IBF) i International Boxing Organization (IBO) w kategorii juniorciężkiej oraz World Boxing Council (WBC) w kategorii półciężkiej. Zdobył 2. miejsce w 2005 i 4. w 2006 roku w plebiscycie na najlepszego sportowca Polski. Założyciel klubu sportowego KS Cios-Adamek w Gilowicach.
Adamek jest pierwszym Polakiem, który zdobył „Muhammad Ali Giant Athlete Award”, nagrodę imienia Muhammada Alego za wybitne osiągnięcia sportowe i postawę poza ringiem, a także The Ring championship belt – pas mistrzowski magazynu „The Ring”.