Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Powalczę o złoto w Rio

Ostatnio zaczęłam pływać na kicie. To jednak w windsurfingu reprezentuję już wysoki poziom. W tym sporcie nie boję się o swoją przyszłość.

Autor:

Ostatnio zaczęłam pływać na kicie. To jednak w windsurfingu reprezentuję już wysoki poziom. W tym sporcie nie boję się o swoją przyszłość. Potrafię szybko wrócić do gry i zdobywać złote medale najważniejszych imprez na świecie - mówi Zofia Noceti-Klepacka, brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w windsurfingu, w rozmowie z Dariuszem Szarmachem.

Jak Pani przyjęła informację, że Pani ukochany windsurfing nadal będzie w programie igrzysk olimpijskich, a jednak nie wejdzie do niego kitesurfing (odmiana surfingu, ale z mniejszą deską i napędem w postaci latawca – red.)? W głosowaniu międzynarodowych władz zadecydował o tym jeden głos.

Bardzo się cieszę z tej decyzji. Pływam już 16 lat na desce z żaglem. Teraz mogę nadal trenować i walczyć o złoty medal na igrzyskach w Rio de Janeiro. Gdyby windsurfing wypadł z programu igrzysk, takiej szansy by już nie było.

Polska zdobyła dwa medale na ostatnich igrzyskach w Londynie w windsurfingu. Czy jesteśmy też mocni w kitesurfingu i przestawienie się na tę konkurencję byłoby bezbolesne?
W windsurfingu mamy wspaniałe zaplecze młodych zawodników, którzy zdobywają medale mistrzostw świata i mistrzostw Europy juniorów. Jest już ustawiona cała logistyka. A gdyby jednak kitesurfing znalazł się w programie igrzysk, byłby problem. Jedynym miejscem, w którym można trenować ten sport w Polsce, jest Bałtyk. Wiele klubów w naszym kraju znajduje się nad jeziorami i innymi dużymi zbiornikami wodnymi.

Czyli gdyby zamieniono tę konkurencję żeglarską, szanse na złoto w Rio byłyby mniejsze?
Jak najbardziej. Ja nie próżnowałam i ostatnio zaczęłam już pływać na kicie. Ale nie wiadomo, jak bym sobie radziła. To jednak w windsurfingu reprezentuję już wysoki poziom. W tym sporcie nie boję się o swoją przyszłość. Mogę nawet przez rok nie pływać, ale wiem, że dzięki treningowi potrafię szybko wrócić do gry i zdobywać złote medale najważniejszych imprez na świecie.

Po igrzyskach w Londynie wszyscy myśleli, że kitesurfing wejdzie do programu igrzysk. Teraz mówi się o roku 2020. Czy dużo czasu poświęciła Pani już na tę dyscyplinę?
Sama byłam pewna, że na igrzyskach pozostanie nam tylko kite. Zainwestowałam już nawet w sprzęt. Zaczęłam też na nim trenować.

Całość wywiadu w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

NAJNOWSZE Sport