Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

To już koniec Olimpiady

Przewodniczący MKOl Jacques Rogge oficjalnie zakończył Igrzyska XXX Olimpiady w Londynie. Za cztery lata olimpiada odbędzie się w Rio de Janeiro.

Autor:

Przewodniczący MKOl Jacques Rogge oficjalnie zakończył Igrzyska XXX Olimpiady w Londynie. Za cztery lata olimpiada odbędzie się w Rio de Janeiro.

Ceremonię zamknięcia przygotował choreograf Kim Gavin. W trwającym blisko trzy godziny widowisku, z udziałem 3 tys. wolontariuszy, wystąpiły gwiazdy muzyki rozrywkowej. Zabrzmiały największe brytyjskie przeboje, zaśpiewały m.in. grupy Madness i Pet Shop Boys, Kate Bush, George Michael oraz słynne Spice Girls, z Victorią Beckham na czele, które na ten jeden wieczór znów razem stanęły na scenie. Entuzjazm publiczności wywołał Eric Idle z grupy Monty Pythona, który zaśpiewał słynną piosenkę „Always look on the bright side of life”. Uroczystość zakończył krótki, ale spektakularny występ rockowej grupy The Who.

Artyści, podobnie jak podczas ceremonii otwarcia, za występ wzięli symboliczne honorarium w wysokości... jednego funta. Cały spektakl kosztował w sumie 15 mln funtów.

W czasie ceremonii zamknięcia sportowcy weszli na stadion nie w delegacjach państw, jak podczas ceremonii otwarcia, ale wszyscy razem. Poprzedzili ich, niosąc flagi swoich państw, chorążowie.

Pod koniec uroczystości flaga olimpijska została przekazana burmistrzowi z Rio de Janeiro. Dla Brazylijczyków, którzy w 2016 r. zorganizują olimpiadę, w czasie ceremonii zarezerwowano osiem minut, które wypełniły samba i parada tancerek w strojach karnawałowych. Pojawił się na scenie także król futbolu Pele w reprezentacyjnej koszulce z numerem 10.

W igrzyskach w Londynie startowało prawie 10,5 tys. sportowców z 204 krajów. Rywalizację zdominowali reprezentanci czterech krajów: USA, Chin, Wielkiej Brytanii i Rosji. Razem zdobyli prawie połowę z 302 złotych medali. Komentatorzy nie ukrywają, że dla Polaków nie były to udane igrzyska. Wywalczyli dziesięć medali, ale tylko dwa złote (Tomasz Majewski w pchnięciu kulą i Adrian Zieliński w podnoszeniu ciężarów). Przesądziło to o odległym, 30. miejscu w klasyfikacji medalowej - najgorszym od igrzysk w 1948 r., które także odbywały się w Londynie.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Sport