Wielu komentatorów zwracało uwagę, że gra polskich siatkarzy na igrzyskach w Londynie przypomina jazdę kolejką górską. Rozpoczęli oni turniej od pokonania w dobrym stylu Włochów, lecz ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich kibiców przegrali z Australią. W rozmowach z dziennikarzami siatkarze przyznawali, że nie wiedzą, skąd biorą się u nich takie wahania formy.
Biało-czerwoni jechali do Wielkiej Brytanii z wielkimi nadziejami. Niespełna miesiąc wcześniej wygrali po raz pierwszy w historii rozgrywki Ligi Światowej. Do igrzysk zakwalifikowali się pod koniec 2011 r. w Pucharze Świata, zajmując drugie miejsce i ulegając jedynie... Rosjanom.
W fazie grupowej igrzysk w Londynie Polacy wygrali z Włochami, Argentyną i Wielką Brytanią, a ulegli Bułgarii i Australii.

