Trener Andrea Anastasi drugiego dnia turnieju zmienił w wyjściowym składzie aż czterech zawodników. Nie odbiło się to znacznie na jakości gry drużyny, która wykazała się walecznością i nieustępliwością.
W niedzielę na zakończenie Memoriału Wagnera triumfatorzy tegorocznej Ligi Światowej zmierzą się z Argentyną, która jest również ich grupowym rywalem w igrzyskach olimpijskich. Mecz powinien rozpocząć się o 16.30. Wcześniej Niemcy zagrają z Iranem.
