Fornalik na tym stanowisku zastąpi Franciszka Smudę, z którym PZPN nie przedłuży wygasającego z końcem sierpnia kontraktu.
"Byliśmy świadomi, że goni nas czas, bo już we wrześniu rozpoczynamy walkę w eliminacjach mistrzostw świata. Dyskusja była długa, a podjęta decyzja nie była jednogłośna" - powiedział Lato, dodając, że po rekomendacji Komisji Technicznej PZPN zarząd głosował nad trzema kandydaturami: oprócz Fornalika, również Jerzego Engela i Jacka Zielińskiego (dotychczasowego asystenta Smudy).
"Fornalik w głosowaniu członków zarządu otrzymał 11 głosów, Engel - trzy, Zieliński - zero, a jedna osoba się wstrzymała. Dwóch członków zarządu nie było na obradach" - wyjaśnił.
"To młody, zdolny trener, ma przed sobą przyszłość. Kapitanowie drużyn wybrali go najlepszym szkoleniowcem w minionym sezonie ekstraklasy. Jestem o tym przekonany, że podoła zadaniu" - stwierdził szef PZPN.

