Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Teatr na budowie

To, że można zbankrutować przy budowie autostrady, mimo że są na to gwarantowane pieniądze publiczne, jest jedną z rzeczy, o których nie śniło się filozofom.

Autor:

To, że można zbankrutować przy budowie autostrady, mimo że są na to gwarantowane pieniądze publiczne, jest jedną z rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Ale to, że w Polsce bankructwa takie miały ostatnio charakter jakiejś plagi, wskazuje, że w tym szaleństwie jest metoda. Miejmy nadzieję, że tę metodę wytłumaczy nam kiedyś CBA.

Z pozycji widza wygląda to tak, że w tym teatrze tzw. wykonawcy, byli de facto kasjerami, którzy wzięli pieniądze za przedstawienie i zwiali. Za to na scenę posłali podwykonawców, czyli faktycznych wykonawców. Ci zaś nie wiedzieli, że to teatr, a nie budowa, a w teatrze trup na scenie ściele się gęsto. Kiedy więc po przedstawieniu zostali bez zapłaty, poszli protestować przed zamkniętymi drzwiami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W końcu Sejm uchwalił, że zapłaci im minister, ale tylko niektórym. Widownia nie wie, czy budowa autostrad w Polsce do szekspirowski dramat, w którym sceny tragiczne przeplatają się z komicznymi, czy raczej przedstawienie z ulubionego w Platformie Obywatelskiej gatunku: zabili go i uciekł.



Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Sport