10 lipca poznamy najpierw kandydatów, a później nowego selekcjonera reprezentacji. Czas goni, zaczyna się sezon, trzeba podjąć szybko decyzję, aby drużyna była dobrze przygotowana do eliminacji mistrzostw świata - poinformowała rzecznika PZPN Agnieszka Olejkowska.
- Kandydaci nie pojawią się dziś na obradach, nie ma w programie posiedzenia rozmów z nimi. Wiem, że wiceprezes Piechniczek rozmawiał telefonicznie z Waldemarem Fornalikiem. Na skrzynkę mailową PZPN przyszło kilkanaście aplikacji, głównie od zagranicznych szkoleniowców. W tym gronie był m.in. Szwed Sven-Goran Eriksson. Prawdopodobnie jednak zarząd będzie optował za Polakiem, m.in. ze względów komunikacyjnych - dodała.

