Pierwszą bramkę strzelił Antonio di Natale tuż po wejściu na boisko, rywale wyrównali po trzech minutach. Po strzale Cesca Fabregasa.
Od samego rana w Trójmieście trwała hiszpańska fiesta, której kulminacją był mecz. Kibice Italii byli w zdecydowanej mniejszości.
O godz. 20.45 inauguracja mistrzostw Europy odbędzie się w Poznaniu, gdzie Irlandia zmierzy się w grupie C z Chorwacją.
