Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Euro-entuzjaści

Piłkarskie szaleństwo powoli ogarnia nasze stacje telewizyjne. Zagraniczni piłkarze przybywają samolotami i pociągami, entuzjastycznie witani przez wiwatujące tłumy tubylców.

Autor:

Piłkarskie szaleństwo powoli ogarnia nasze stacje telewizyjne. Zagraniczni piłkarze przybywają samolotami i pociągami, entuzjastycznie witani przez wiwatujące tłumy tubylców. Ludność miejscowa tłoczy się po wejściówki na treningi zagranicznych reprezentacji, żeby z bliska oglądać półbogów z Czech, Holandii i Niemiec.

Entuzjazmem możemy na chwilę objąć nawet naszych piłkarzy, nazywanych w TV „orłami Smudy”, bo przecież wkrótce dostąpią zaszczytu kopania piłki z zagranicznymi idolami. Toteż samochody mamy ustroić chorągiewkami, twarze pomalować na biało-czerwono, cały czas trąbić w wuwuzele i coś skandować. Kibice są cool, Polska jest cool – będzie zabawa na całego, byle tylko – czego boi się Maryla Rodowicz – „Kaczyński nie sprowokował jakiejś zadymy”. A nuż zablokuje drogi albo wykolei jakiś pociąg – po nim można się wszystkiego spodziewać. Operacja propagandowa „Euro” ruszyła. Mamy się bawić, entuzjazmować meczami, chwalić władzę, dzięki której żyjemy w takich wesołych czasach. A więc bawmy się, a nuż żaden pociąg się nie wykolei. Niezapłacone rachunki mogą poczekać. Następne i tak przyjdą niedługo.



Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Sport