Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Radość Putina

Zachowania strony zarówno polskiej, jak i rosyjskiej w sprawie marszu kibiców rosyjskich 12 czerwca w Warszawie przybierają coraz wyraźniejsze znamiona prowokacji – specjalnego podbijania nastrojów i

Autor:

Zachowania strony zarówno polskiej, jak i rosyjskiej w sprawie marszu kibiców rosyjskich 12 czerwca w Warszawie przybierają coraz wyraźniejsze znamiona prowokacji – specjalnego podbijania nastrojów i zarządzania emocjami. Źli pisowscy kibole, marsze smoleńskie wymierzone w miłujących pokój piłkarzy rosyjskich – PO z chęcią upiecze przy tej okazji kilka propagandowych pieczeni. Putin zaś dąży do skompromitowania tej części kibiców rosyjskich, która jest związana z rosyjską opozycją. Oczywiście polska władza raczej nie chce rozrób podczas Euro. Tak jak nie chciała ich 11 listopada 2011 r. Ale jeśli manifestacja 12 czerwca wymknie się spod kontroli, znajdziemy się w analogicznej sytuacji. Winni zostaną wskazani, okaże się, że za wszystkim stoi Kaczyński, a Komorowski postara się wprowadzić ustawę blokującą prawa obywatelskie. Widok prowokatora, który afiszuje się symbolami totalitarnymi, słusznie wywołuje chęć sprania delikwenta po mordzie. Niezależnie, czy jest to symbol brunatnej, czy czerwonej propagandy. Ale 12 czerwca lepiej będzie się powstrzymać. Nie dajmy ani Tuskowi, ani Putinowi tej radości.



Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Sport