Komarow odniósł się w ten sposób do wypowiedzi polskiej minister sportu Joanny Muchy, która powiedziała posłom z sejmowej Komisji Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki, że ekipa rosyjska została poinformowana o możliwości wyboru innej lokalizacji.
- Reprezentacja Rosji będzie mieszkać w tym hotelu, który zawczasu został wybrany. I nic nie przeszkodzi naszym planom. Jesteśmy przekonani, że organizatorzy takiego wspaniałego turnieju, jak mistrzostwa Europy, zapewnią bezpieczeństwo na najwyższym poziomie - oznajmił Komarow.
W Euro 2012 rywalami Rosji (w Grupie A) są Polska, Czechy i Grecja. Rosjanie zdecydowali, że w czasie pobytu w Warszawie zatrzymają się w Hotelu Bristol, w sąsiedztwie Pałacu Prezydenckiego.
Odpowiadając na pytanie posła Grzegorza Schreibera (PiS), którego interesowało, czy reprezentacja Rosji ma zamiar zmienić swe dotychczasowe miejsce zakwaterowania, minister Mucha przyznała, że ekipa rosyjska została poinformowana o możliwości wyboru innej, również komfortowej lokalizacji.
- Wybór miejsca pobytu jest jednak suwerenną decyzją kierownictwa drużyny - zaznaczyła, nie zdradzając szczegółów rozmów.
Na 10 czerwca przed Pałacem Prezydenckim zaplanowana jest kolejna miesięcznica katastrofy smoleńskiej.
