Ja mocno trzymam kciuki za polską reprezentację na Euro 2012. Wierzę, że wyjdzie z grupy. Uważam, że Łukasz Piszczek dawno już zmazał swoje grzechy młodości i katowanie go z tego powodu tuż przed turniejem, uważam za kiepski pomysł. Byłem na meczu Polska - Portugalia i widziałem dla mnie najlepszego zawodnika tego spotkania, obrońcę Damiena Perquisa – Tomaszewski krytykuje „importowanych” zawodników, a ja uważam, że jak ktoś ma polskie korzenie, polski paszport, jest użyteczny dla narodowej reprezentacji, to trzeba to wykorzystać. Nawet mistrzowie świata i Europy – Hiszpanie dali obywatelstwo i zaprosili do reprezentacji Brazylijczyka!
Jeżeli mam jakiś żal do Smudy, to o to, że nie powołał takich piłkarzy, jak Żewłakow, Mila, Kaźmierczak, Boruc czy młody Szymon Pawłowski, a nie o to, że bierze „legię cudzoziemską”. Część z nich, z całą pewnością może pomóc, grając w pierwszym składzie: Obraniak, Perquis (jak wyleczy kontuzję), część z nich może być wartościowymi zmiennikami i robić konkurencję w drużynie.
Janek to kochany człowiek, mówi co myśli – a to rzadkość w polityce – ale w tej sprawie racji nie ma.
Nie przeszkadza mi to dalej go szanować i naprawdę bardzo, bardzo podziwiać za to, co zrobił walce z korupcją w naszym footballu!
